Brzydkie Kaczątko czyli najlepiej wśród swoich

Zaktualizowano: 14 sie

Wszyscy jako dzieci czytaliśmy baśnie Andersena i doskonale pamiętamy te najbardziej znane jak z „Dziewczynka z zapałkami” czy„Królowa śniegu” . Większość pewnie wciąż czyta je swoim dzieciom. Jednak w mediach najczęściej nawiązuje się do baśni o Brzydkim Kaczątku, w kontekście osoby, która za młodu brzydka wyrobiła się, wyładniała i zasłużyła na akceptacje otoczenia.Ale czy tu o urodę czy akceptację naprawdę chodziło?

Krótko przypomnijmy tę historię. Tytułowe kaczątko wykluwa się jako ostatnie, jest większe i bardziej niezgrabne. Mama kaczka kocha je bezwarunkowo ale znajomi rodziny, przyjaciele , w końcu kaczy bracia odcinają się od niego, żeby sami mogli uniknąć wykluczenia. Pisklątko coraz gorzej radzi sobie ze swoją innością, i obwinia się, o to, że przez nie cierpi cała rodzina. W końcu wyrasta jednak na na łabędzia i podejście do niego się zmienia. A może nareszcie trafia na trop swoich prawdziwych krewnych, bo okazuje się, że nie był kaczką a łabędziem i całe życie spędził nie wśród swoich a obcych istot.

Często rodzimy się wśród ludzi bądź jesteśmy otoczeni przez takich, którzy różnią się od nas poglądowo i energetycznie. W końcu zaczynamy wierzyć, ze coś z nami nie tak. Przed inność wpuszczani jesteśmy w poczucie winy, które zaniża nasze wibracje. Nic jednak nie trwa wiecznie. W końcu trafimy na podobnych do siebie, z którymi dzielimy poczucie humoru, spojrzenie na świat oraz zachwyt pięknem otoczenia. Wystarczy, że znajdziemy się w ich otoczeniu, a samoistnie poprawia się nasz nastrój i wibracje. Po prostu wiemy, że to są nasze osoby. Czujemy to całym naszym ciałem, Wtedy pytamy, gdzie oni byli przez całe nasze wcześniejsze życie.



Jeśli wszyscy wokoło się od nas różnią, i przez to źle nas traktuje,nie szukajmy od razu winy w sobie. Poczekajmy na tych, którzy nas zrozumieją.

367 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Sirtyanie