Lucyferianie

Zaktualizowano: 4 maj


ATILA zwsze był przedstwiany z rogami.


Prawie każdy kto żyje na Ziemi i wygląda jak człowiek ma 50% DNA czystego człowieka, reszta to jedna lub więcej ras obcych.


Czystych ludzie ze 100% DNA jest bardzo mało. Im ktoś ma czystsze DNA rasy obcej tym więcej cech i energii od nich posiada. Często osoby z ich DNA to brutalni seryjni mordercy lub tak zwani psychopaci. Jak te kobiety na zdjęciu z USA, które mordowały swoje dzieci. Nieraz na niektóre osoby mówi się, że wygląda jak diabeł, takim ludziom nadają nawet takie ksywki. Widziałem parę osób o takim DNA z Bieszczad, ale nie są osobami publicznymi, dlatego nie można publikować ich wizerunków bez zgody.



Jest to rasa, która żyje pod ziemia. Dość prymitywna, jakby pomiędzy ludźmi a zwierzętami. Wygląd oryginalny – posiadają nogi owłosione i kopyta zamiast stóp, na głowie rogi oraz krzywy nos, spore owłosienie.


Starsi ludzie mogą pamiętać jak oni kiedyś często pomagali ludziom przy prostych pracach w polu, gospodarstwie przy zwierzętach, przy budowach itd., za pomoc ludzie dawali im jedzenie, ponieważ mieli oni z tym problem, za co oni często odwdzięczali się przynosząc z podziemi złoto oraz drogocenne rzeczy.




Co się nie podobało kościołowi i kazano zasypać wszystkie wejścia do podziemi, skąd oni się wydostawali na zewnątrz. Na tym miejscu postawiono kapliczki przydrożne, klasztory i inne budynki należące do kościoła, mówił o tym w jednym ze swoich filmów na Zalwit na YouTubie, ale nie podaje nazwy rasy. Podobno są takie zapiski w niemieckich kronikach.




Lucyferianie maja także tą ciemną stronę. Jeżeli ktoś ich oszukał i nie dał im nic do jedzenia, za wykonaną pracę, wtedy oni byli bardzo mściwi, robili straszne rzeczy z takimi osobami. Wymazano ich z kart historii całkowicie, ale przetrwali w różnych ludowych opowiadaniach pod różnymi nazwami jak diabły, czarty, biesy, np: Boruta itd. Są wymienieni w wielu znanych opowiadaniach jak np. słynny „Pan Twardowski”.



Zamieszkiwali w dużej liczbie wyspę Dominikanę, ale kiedy przybyli misjonarze kazali ich wymordować, ci których nie zabito ukryli się pod ziemię. Do tej pory zachowały się ich mumie, które znajdują się w muzeum narodowym, był kiedyś artykuł o nich w NŚ.



W niektórych kulturach nazywani byli Faunami.





Atrybutem rasy królewskiej są skrzydła z tyłu. Pierwsze zdjęcie to rysunek na etykiecie od piwa angielskiego jakie znalazłem w irlandzkim sklepie.




Są uwidocznieni na wielu obrazach, rzeźbach, rycinach Malczewskiego, Rubensa, Picasa i innych. Są także pokazani na różnych dziełach sakralnych w kościołach i poza nimi.




Można ich także zobaczyć w wielu filmach SF jak Hellboy, Pierścień Arabelli i innych, trzeba tylko poszukać i bacznie się przyglądać.





Znalazłem ich na rzeźbach, na budynkach w Jeleniej Górze i Sukiennice Karków.







Maska znajdująca się w muzeum w Japoni.







Pokazują nam o istnieniu tej rasy i innych przez modę. Buty kopyta, czy nawet baletnice co tańczą wyginając stopę tworzą kopyto, lub deformacja stóp w Japonii dlaczego tak jest, dlatego, żeby nawiązywać do kopyt.




Ilość obrazów, rzeźb, wizerunków, grafik jest tak duża, że nie sposób tego wszystkiego zarejestrować. Wiem, że są ich rzeźby w Warszawie, w Łazienkach i w wielu innych miejscach na terenie naszego kraju.


Były dynastie królewskie które chowały rogi w nakryciach głowy.

























































IIMarkII



1491 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Sirtyanie