SNY czym są ?



Nie ma czegoś takiego jak sen, w sensie, że śpimy. nasze ciało odpoczywa, czyli się ładuje, organy potrzebują czasu na regenerację, podczas gdy nasza świadomość, nasz duch odbywa podróż.

W zależności jaka posiadamy wibrację ciała, DNA, w jakim stanie jest nasze ciało, wszystko odpowiada za to jak daleko i gdzie możemy trafić podczas naszych podróży sennych.

Podczas tych wojaży możemy wszystko:


  • Być w różnych miejscach na Ziemi,

  • Być na różnych planetach,


  • Być na różnych poziomach, gęstościach,


  • Być porwaną/ym przez obce złe rasy,


  • Zobaczyć naszą przyszłość i przeszłość,


  • Mieć misje i zadania,


  • Mieć spotkania i rozmowy z rasami obcymi


  • Możesz stracić energię



Dlaczego nie pamiętacie tego wszystkiego, czasem informacje jakie docierają do Was są szczątkowe lub nie macie tak zwanych snów wcale. Spowodowane jest to stanem waszego ciała, ilości pasożytów i metali ciężkich w nim, ponieważ wasze ciało jest Waszym przedsionkiem do Merkaby, im jest w lepszym stanie fizycznym i energetycznym tym więcej widzimy i odczuwamy.

Jest jeszcze jedna kwestią białe światło. Białe światło dzienne wymazuje nam sny, wspomnienia i wszystko co jest z tym związane. Kiedy otwieramy wzrok, zaraz po przebudzeniu, światło dzienne robi czystkę w naszym umyśle.





Pamiętaj, po przebudzeniu nie otwieraj od razu oczu, leż nieruchomo i staraj się zapamiętać jak najwięcej. Najlepiej mieć obok siebie kartkę i długopis, żeby zapisać wszystko co pamiętamy po otwarciu oczu. Wystarczy nawet kilka wyrazów, które czytając później, przypomną kolejne zdarzenia. Najlepiej jest zasypiąc leżąć prosto na plecach, wtedy energią prawidłowo przechodzi przez czakry, ręce wzdłuż ciała.

Uczą nas o tym w szkole od dziecka, ogrom wiedzy o świecie i życiu macie zapisany w mitologii. Nazywają to Tabula Rasa w tłumaczeniu z łaciny znaczy Biała Tablica, ale sama Tabula znaczy obraz, ja bym to poprawnie tłumaczył jako biały obraz lub dokładniej wymazany obraz rzeczywistości.

Wymazany Obraz

Mówią o tym, czy raczej programują nas w swoich pismach, traktatach prawie wszyscy filozofowie począwszy od Arystotelesa.

Jego traktat “O Duszy” mówi, że Tabula Rasa to niezapisana tablica jaka jest dusza człowieka zaraz po urodzeniu, a która zapisuje się stopniowo w ciągu życia i zdobywa doświadczenie. Programowanie ludzi na niepamięć, biorąc pod uwagę poprzednie reinkarnacje.

Podobnie piszą inni Tomasz z Akwinu, Duns Szkot odnosi je do umysłu, tak samo Locke który proponuje edukacje i programowanie umysłu od najmłodszych lat.

Wniosek, nikt nic nowego nie wymyślił a powielał swoich poprzedników.

Kolejna rzeczą na jaką trzeba zwrócić uwagę jest cały proces zasypiania ciała, przechodzenia przez w te nakładające się poziomy. Nikt o tym nie mówi, jak nasza energią wychodzi z ciała oficjalnie. Warto zatem się przyjrzeć co tam piszą w mitologii, lub co mówią filozofowie, bo czy każdy pamięta jak to się odbywa?

Nasza energią wychodzi z ciała przez oko. Przechodzi na wyższe poziomy. Przechodzi przez sztucznie nałożoną 45 stopniową, matryce Kwiatu Śmierci, ponieważ takie coś nie istnieje w naturze w normalnym wzorze Kwiatu Życia przekątne są ustawione na 60 stopni. Tak samo jak większość, kręgów zbożowych i naturze.

Jeżeli zdamy sobie sprawę, że nasza energia wychodzi przez oko, łatwo wtedy zwrócić uwagę na Jaskinie platońską i jego główny pogląd na rzeczywistość, który wywarł znaczący wpływ na filozofię i kulturę.




“Sokrates opisuje głęboką jaskinię, otwartą na jednym z boków. Z wnętrza pieczary na zewnątrz prowadzi długie, strome podejście. W ciemnościach jaskini żyją uwięzieni ludzie. Są oni odwróceni tyłem do wejścia, a ich nogi i szyje są skute kajdanami, przez co nie mogą się obracać, patrząc jedynie na ściany jaskini. Za plecami uwięzionych, bliżej wejścia do jaskini stoi mur wysokości człowieka. Za tym murem poruszają się inni ludzie, nosząc na ramionach rzeźby przedstawiające wszelkiego rodzaju przedmioty. Sami ci ludzie są niewidoczni zza muru, i jedynie noszone przez nich przedmioty wystają ponad niego. Ludzie ci rozmawiają ze sobą, a za ich plecami, jeszcze bliżej wejścia, płonie wielki ogień. Ludzie uwięzieni we wnętrzu jaskini słyszą głosy ludzi zza muru, ale zniekształcone i odbite przez echo. Widzą też cienie rzucane na ścianie, przez przedmioty wystające poza mur i oświetlane przez światło ogniska. Ponieważ jednak są od zawsze przykuci do jaskini, biorą te cienie za jedyną istniejącą rzeczywistość, a odbite echo za prawdziwe głosy wydawane przez cienie.


Gdyby któremuś z żyjących w jaskini ludzi udało się wyzwolić z kajdan i odwrócić się, zobaczyłby statuetki widoczne ponad murem, zauważył ich podobieństwo do cieni na ścianie i widziałby, że są od tych cieni prawdziwsze. Gdyby udało mu się pokonać mur i podejść do samego wejścia, zostałby początkowo oślepiony blaskiem słońca i musiałby się dopiero nauczyć widzieć świat. Nauczyłby się rozpoznawać znane sobie rzeczy w cieniach i odbiciach rzucanych przez rzeczywistość. W końcu spojrzałby w słońce i zobaczył w nim prawdziwą przyczynę pozostałych rzeczy” - Wikipedia


Jaskinia platońska opisuje oko, przez które wychodzi nasza energia, wygląda bardzo podobnie, a nałożenie zniekształconej matrycy Kwiatu Życia wypacza obraz tego co widzimy. Pierwszy prawidłowy 60 stopniowy, drugi 45 stopniowy jeszcze zamknięty w okregu.




Powstaje pytanie który świat jest bardziej prawdziwy ten który widzimy czy ten którego doświadczamy podczas snu?

CDN

IIMarkII

886 wyświetleń2 komentarze

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie